Wojciech Grzyb: Rywalizacja będzie zacięta

2012-01-08 08:08:53
1 komentarzy
qwe

Resovia awansowała do półfinału Pucharu Polski. Bardzo dobre spotkanie rozegrał Wojciech Grzyb, który opowiedział po meczu m.in na temat presji ciążącej na gospodarzach.

Wrócił Pan do zagrywki z wyskoku i ta zmiana wyszła na dobre całej drużynie. W meczu 10. kolejki z AZS Olsztyn posłał Pan 3 asy serwisowe i utrudnił rywalowi przyjęcie. Dlaczego dopiero teraz zdecydował się Pan na powrót do zagrywki z wyskoku?

 


- Mówiąc krótko, przed sezonem miałem rozmowę z trenerem i on powiedział czego oczekuje od swojej drużyny. Mniej więcej takie były ustalenia żebym zagrywał mocno i w ten sposób pomagał drużynie. Mi to bardzo odpowiada. Wcześniej były raczej zalecenia inne, żebym zagrywał szybującą, więc głównie to realizowałem. Bardzo się cieszę, że mam teraz możliwość zagrywania z wyskoku i lepiej się z tym czuję. Zazwyczaj jest pozytywnie i pomagam zespołowi w zdobywaniu cennych punktów.

 



Rozgrywanie fazy finałowej Pucharu Polski w Rzeszowie wiąże się ze znakomitym dopingiem kibiców, ale także ze sporą presją, bo wielu nie wyobraża sobie finału bez gospodarza. Czy to nie podziała na zespół destrukcyjnie?

 


- Destrukcyjnie raczej nie, ale trzeba pamiętać, że do tego finału zakwalifikowała się czołowa czwórka polskich zespołów i każdy z meczów będzie szalenie trudny. Najpierw będziemy musieli wyeliminować Skrę Bełchatów, a następnie wygrać turniej finałowy. Zadanie, myślę, nie jest proste, ale zarówno dla nas nie będzie prosto wygrać z Bełchatowem, tak samo dla Bełchatowa nie będzie prosto wygrać z nami. Oba zespoły dadzą z siebie wszystko i będą walczyły o każdy punkt.

 



Zwycięstwo w Pucharze Polski jest przepustką do gry w Lidze Mistrzów. Wasz zespół jest gotowy do tego, by mierzyć się z najlepszymi w tych rozgrywkach. Czy nie czujecie presji działaczy i kibiców na grę w Lidze Mistrzów?

 


Nie. Oprócz tego wszystkiego, że to jest Liga Mistrzów, oprócz tego wszystkiego, że to jest ogromna przyjemność i sukcesy, to jeszcze są pewne wymierne korzyści dla nas zapisane w kontraktach. To nie jest tak, że będziemy się strasznie stresować, bo każdy oprócz tego, że gra o wielki sukces, będzie starał się tak jak profesjonalny sportowiec wygrać też pewne pieniądze. Tak samo do tego podchodzą inne zespoły, więc rywalizacja będzie na pewno zacięta.

 



W ubiegłym roku zmienił się trener naszej kadry. Przed nami najważniejsza impreza jaką są Igrzyska Olimpijskie. Na środku w reprezentacji mamy zawodników młodych. Pana ogromne doświadczenie z pewnością mogłoby się przydać. Czy chce pan jeszcze stanąć do walki o reprezentację?



- Ja w pewnym momencie sam zrezygnowałem. Sądzę, że nie dostanę żadnego telefonu, dlatego nie mam zamiaru odnosić się do tego pytania. Przepraszam. Nie będę gdybał. Nie zastanawiam się na tym bo uważam, że tak nie będzie. Nie ma nad czym.

 



Rozgrywki Pucharu CEV wkraczają w decydującą fazę. Przed wami teraz pojedynek z drużyną z Francji. Co sądzi pan o szansach Resovii na wygranie Pucharu CEV? Teoretycznie żadnego rywala nie można lekceważyć, ale najpoważniejszymi dla was wydają się być Dynamo i Monza. Jak ocenia pan szanse Resovii?

 


- Oceniam tak, że najpierw trzeba wygrać z zespołem francuskim, a nie czekać na zespoły rosyjskie i włoskie, ponieważ myśląc o tak odległych rywalach można niestety do nich nie dojść. Teraz koncentrujemy się na Francuzach i z pewnością będzie to zespół wymagający. Wzniesiemy się na wyżyny i zrobimy wszystko by ich pokonać.




Rozmawiała:  Ewelina Galek.




fot. assecoresovia.pl

Zaloguj się aby dodać komentarz:

Aj ten Grzybek, taki trochę lekceważący . Zagrywka wiadomo Liubo liubi szybującą :P
Maciek
2012-01-08 13:53:38

« Poprzednia 1 Następna »

Ostatnio dodane

Zagraniczne

Polskie

English version

Transfery

Felietony

Tłumaczenia

Współpracujemy

Znajdź nas na:

Reklama z blokaut.net:

Nasza witryna wykorzystuje Cookies


Witryna wykorzystuje cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych, dotyczących używania serwisu przez użytkowników.
Kontynuując przeglądanie serwisu bez zmian ustawień przeglądarki akceptujesz zapisywanie plików cookies.

X