Izabela Bełcik: Bierzemy się w garść

2012-01-07 14:28:49
0 komentarzy
qwe

Z Izabelą Bełcik, rozgrywającą i kapitan Atomu Trefla Sopot, rozmawiamy o niedawnej porażce w Bielsku-Białej, zbliżającym się meczu z Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza i niepewności związanej ze zmianami w klubie.

Wydawało się, że poza waszym zasięgiem jest tylko Muszynianka. Tymczasem przegrałyście 0:3 w Bielsku-Białej. Dlaczego?



Izabela Bełcik: To nie tak, że Muszynianka jest najlepsza. Ten zespół jest w naszym zasięgu, ale jeszcze nie znaleźliśmy na niego sposobu. Jeśli chodzi o przegraną z Aluprofem, to był ewidentnie nasz słabszy dzień. Przed tym meczem powiedziałyśmy sobie, że wyrzucamy z głowy wszystko to, co w ostatnim czasie mówi się o klubie, o kłopotach. A słyszy się różne rzeczy. To jednak nam nie wyszło. Na treningach wszystko wygląda dość dobrze. W Bielsku-Białej przytrafił się nam bardzo słaby mecz.

 



Tak bardzo niepokoi was to, że w klubie w ostatnim czasie jest sporo zmian, że są pewne kłopoty z finansami?




Gramy w tym klubie i dla tego klubu, a jednak wielu rzeczy nie wiemy. Pozostaje wiele pytań, na które nie mamy odpowiedzi. Jest nowy sztab ludzi, który pracuje, aby dziura budżetowa została załatana. Mówi się nam, że mamy być spokojne. Przyznam jednak, że atmosfera się pogorszyła. Każdy jest nerwowy, niepewny swojej roli w drużynie. To się odbija na grze, chociaż chciałabym powiedzieć, że tak nie jest.


 



Wróćmy do spraw czysto sportowych. Już w niedzielę podejmujecie mocny zespół z Dąbrowy Górniczej. Musicie się szybko otrząsnąć po przegranej w Bielsku-Białej.

My przegrałyśmy z Aluprofem, a Muszynianka właśnie z Dąbrową. "Mineralne" były zresztą w gorszej sytuacji, bo ich mecz był w telewizji. Dąbrowianki są w tym momencie w trochę lepszej kondycji fizycznej i psychicznej. Przyjadą więc do Sopotu z nastawieniem, że mogą wyszarpać nam jakieś punkty. My, jako zespół, nie możemy płakać po przegranej z Aluprofem. Bierzemy się do roboty. Taka jest nasza rola. Ścisk się zrobił w tabeli i musimy walczyć o swoje punkty. Nie mogę nic obiecać, ale na pewno weźmiemy się w garść.


 

 

 

Rozmawiał - Rafał Rusiecki.

 

Więcej na: www.dziennikbaltycki.pl

 

 

Zaloguj się aby dodać komentarz:

Ostatnio dodane

Zagraniczne

Polskie

English version

Transfery

Felietony

Tłumaczenia

Współpracujemy

Znajdź nas na:

Reklama z blokaut.net:

Nasza witryna wykorzystuje Cookies


Witryna wykorzystuje cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych, dotyczących używania serwisu przez użytkowników.
Kontynuując przeglądanie serwisu bez zmian ustawień przeglądarki akceptujesz zapisywanie plików cookies.

X