"Świderki na start!" - Część IV

2011-12-09 18:56:14
4 komentarzy
qwe

Podsumowujemy występy potencjalnych reprezentantek Polski i sprawdzamy, jak zmieniła się forma poszczególnych zawodniczek od ostatniego zestawienia.

PRZYJMUJĄCE



Jak dotąd najlepiej na lewym skrzydle w lidze spisuje się Elżbieta Skowrońska, która niewątpliwe jest liderką zespołu z Dąbrowy Górniczej. Atakuje z skutecznością (41%), co jest najlepszym wynikiem spośród regularniej grających lewoskrzydłowych naszej ligi. Poza tym jest bardzo stabilna w obiorze zagrywki, co jest tym ważniejsze, że jest to element z którym reprezentacja miewa spore problemy.


Drugą przyjmującą reprezentacji na chwilę obecną powinna chyba być Klaudia Kaczorowska, która jako druga – po Skowrońskiej - prezentuje najbardziej wyrównany poziom w ataku i przyjęciu zagrywki.


Ich zmienniczką powinna najprawdopodobniej być Ewelina Sieczka, która ustabilizowała się w przyjęciu zagrywki na przyzwoitym poziomie i należy w tym elemencie do wyróżniających się siatkarek w lidze. Jeszcze przed przerwą na rozgrywki reprezentacyjne, mocno poprawiła atak i to zarówno, skuteczność jak i efektywność, po ostatnich kolejkach wskaźniki procentowe co prawda obniżyły się, ale i tak Ewelina należy do wyróżniających się lewo skrzydłowych ligi.



Coraz więcej szans ostatnimi czasy dostawały także Natalia Nuszel i Katarzyna Bryda, pierwsza z nich ma dobre statystyki w odbiorze zagrywki, jednak w akcjach ofensywnych zdecydowanie brakuje jej siły ognia i dynamiki. Cechy te z kolei posiada bardzo dobre radząca sobie w ataku Bryda, jednak jej przyjęcie stoi na wyjątkowo słabym poziomie. Spore kłopoty z odbiorem zagrywki ma również Patrycja Polak, która prezentuje się bardzo nieregularnie i obok świetnych spotkań, gdzie notuje po 55% skuteczności w ataku, ma też takie gdzie atakuje z 15% skutecznością.  



Z pewnością więcej czasu na przygotowanie potrzeba Annie Werblińskiej, która nie prezentuje formy, do której przyzwyczaiła nas w poprzednich sezonach i w zasadzie za wyjątkiem bloku, nie wyróżnia się zbytnio w innych statystykach.


Z zmiennym szczęściem radzi sobie, wracająca po kontuzji, Kinga Kasprzak, która prezentuje jeszcze nierówną formę zwłaszcza w odbiorze zagrywki. Ale w formie może być naszą podstawową opcją w ataku z lewego skrzydła podczas rozgrywek reprezentacyjnych.


We Wrocławiu - podobnie jak Werblińska i Kasprzak w Muszynie – formę próbuje odzyskać Milena Rosner, przed którą jednak jeszcze sporo pracy nad wieloma elementami, zwłaszcza grą ofensywną, by marzyć o powrocie do dawnej świetności.



Utrzymują się problemy z przyjęciem zagrywki u Katarzyny Jaszewskiej, która przy słabszej formie koleżanek z drużyny jest pierwszą opcją w ataku w zespole Gwardii i nieźle wywiązuje się z tego zadania, sukcesywnie powiększając swoją skuteczność w ataku, jednak w odbiorze zagrywki nie potrafi odnaleźć formy z ubiegłego roku.


W podobnej sytuacji jest Aleksandra Kruk, która co prawda atakuje na podobnym poziomie co w zeszłym roku, jednak w odbiorze zagrywki prezentuje się słabiej.


Zupełnie nieudaną pierwszą część sezonu ma od dwóch lat etatowa reprezentantka Polski - Karolina Kosek, która w prawie żadnym elemencie siatkarskiego rzemiosła nie gra na poziomie do którego nas przyzwyczaiła.



Zakładamy absencję w kadrze Małgorzaty Glinki-Mogentale. W zasadzie za granicą - z zawodniczek około reprezentacyjnych - mamy tylko Annę Podolec, która w lidze rumuńskiej wróciła na pozycję przyjmującej i, o ile w rozgrywkach wewnątrz krajowych prezentuje się z bardzo dobrej strony, o tyle gorzej wyglądało to w starciu z Igtisadchi Baku w rozgrywkach Pucharu CEV.





LIBERO



Wysoką formę od początku sezonu utrzymuje Paulina Maj. Niezastąpiona w obronie, asekuracji, stabilna w przyjęciu (45% przyjęcia bardzo dobrego, 39% efektywności przyjęcia - najlepiej wśród ligowych libero). Ostatnio trener Chiappini stosuje taktykę gry na jedną przyjmującą (Maj) i dwie atakujące na pozycjach lewoskrzydłowych (Ozsoy, Hodge), w związku z czym Paulina ma więcej 'obowiązków' na boisku. Bywają też spotkania, w których Paulina jest najlepszą zawodniczką swojego zespołu (jak choćby pucharowy mecz z Volero Zurich) i gra najrówniej.


Lepszą dyspozycję prezentuje ostatnio Mariola Zenik, która zaimponowała zwłaszcza w spotkaniu Muszyny z Mielcem, kiedy to zanotowała chyba rekordowo wysokie przyjęcie - 100%/92% (13 przyjętych zagrywek). Jednak i Mariola miewa czasem problemy z koleżankami - np. uskakującą w ostatniej chwili Rachel Rourke. Z drugiej strony powinna być trochę przyzwyczajona, podobnie lubiła też grać Klaudia Kaczorowska, która w zeszłym sezonie występowała w Muszynie.
Spotkanie z Dynamem Moskwa, które dysponowało bardzo dobrą i silną zagrywką, pokazało też, że muszyńskiej libero jeszcze trochę brakuje do uzyskania tej wysokiej formy, ale jest postęp.



Martwi forma w przyjęciu Krystyny Strasz, której zdarza się stracić bezpośrednio po kilka punktów w meczu. Słabo wypadła zwłaszcza w spotkaniu z Bielskiem, kiedy to popełniła aż 7 błędów. Lepiej wypadło to w konfrontacjach z Łodzią czy Piłą, ale znowu przeciwko wrocławiankom czy muszyniankom było gorzej.


Coraz bardziej podoba nam się Agata Durajczyk, która udanie zastąpiła Magdalenę Saad w Białymstoku. Bardzo dobry był w jej wykonaniu mecz z PTPS Piła, za który otrzymała statuetkę MVP. Niezwykle stabilnie przyjmowała też w spotkaniu z Mielcem, nieźle radziła sobie też z jednym z najlepiej zagrywających zespołów - Muszyną. Ruchliwa i waleczna w obronie.




Współpraca - Bolesław Jagoda (przyjmujące).




fot. fivb.org

Zaloguj się aby dodać komentarz:

Po dzisiejszym spotkaniu muszę MOCNO zweryfikować pogląd na formę niektórych zawodniczek, ehhhh.... Sieka, why?? :(
estranged
2011-12-11 00:33:40

Niewątpliwie ABW w formie z WGP 2010 by się przydała, może się też Kosa odbuduje?
agd
2011-12-10 16:08:16

Jaco nie siej defetyzmu :D Co do Skowrońskiej to jest najbardziej stabilna w przyjęciu z grona potencjalnych kadrowiczek. Czy mówiła tak jak piszesz? Nie wiem, ostatnią jej wypowiedź na temat kadry czytałem jeszcze za czasów trenera Matlaka, więc jakby nie było już trochę czasu upłynęło.
agd
2011-12-10 16:07:32

"Jednak i Mariola miewa czasem problemy z koleżankami - np. uskakującą w ostatniej chwili Rachel Rourke. Z drugiej strony powinna być trochę przyzwyczajona, podobnie lubiła też grać Klaudia Kaczorowska, która w zeszłym sezonie występowała w Muszynie." hahahhaah, swietne:) Ela Skowronska i stabilnosc w przyjeciu to dla mnie troche przesadnie powiedziane, no ale konkurencja nie jest zbyt wymagajaca w tym elemencie, wiec ok. W kazdym razie mowienie o E. Skowronskiej w kontekscie kadry jest troche bez sensu, gdyz wciaz podkresla ona, ze kadra to dla niej temat zamkniety. Tak naprawde dopoki nie bedziemy mieli zawodniczki klasy ABW z zeszlorocznego WGP, to nie ma co tej kadry zbierac nawet
jaco
2011-12-10 15:05:25

« Poprzednia 1 Następna »

Ostatnio dodane

Zagraniczne

Polskie

English version

Transfery

Felietony

Tłumaczenia

Współpracujemy

Znajdź nas na:

Reklama z blokaut.net:

Nasza witryna wykorzystuje Cookies


Witryna wykorzystuje cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych, dotyczących używania serwisu przez użytkowników.
Kontynuując przeglądanie serwisu bez zmian ustawień przeglądarki akceptujesz zapisywanie plików cookies.

X