Nasze za granicą: Zacięta walka pomiędzy Barueri i Osasco w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Superligi

2018-03-13 07:30:11
10 komentarzy
qwe

Pierwsze spotkanie ćwierćfinałowe pomiędzy Hinode Barueri i Vôlei Nestlé Osasco dostarczyło wielu emocji.

Vôlei Nestlé Osasco - Hinode Barueri 3:1 (25:23, 28:30, 28:26, 25:17)

 

 

Osasco:  Fabiola, Tandara, Bia, Ninković, Mari Paraíba, Leyva, Tássia (L) oraz Lorenne, Carol Albuquerque, Kika

 

Barueri: Lloyd, Skowrońska-Dolata, Thaisa, Fran, Suelle, Erika, Natinha (L) oraz Edinara, Sara, Ana Cristina, Dani Terra, Naiane

 

 

 

W rozgrywanym jako ostatni meczu ćwierćfinałowym brayzlijskiej Superligi spotkały się czwarta i piąta ekipa fazy zasadniczej. Obie drużyny grały ze sobą w finale Paulisty, dwa razy w ramach spotkań ligowych oraz raz w Pucharze Brazylii. Ze wszystkich tych potyczek zwycięsko wychodził zespół Luizomara de Moury. Do tego meczu siatkarki Hinode Barueri przystąpiły bez Jaqueline, która zmagała się z  urazem ramienia. W wyjściowym składzie zastąpiła ją kapitan drużyny, Erika.

 

 

Spotkanie pomiędzy Osasco i Barueri, zwłaszcza w pierwszych trzech setach, było bardzo wyrównane i dostarczyło kibicom zgromadzonym na hali wielu emocji. Na najwyższe słowa uznania zasługuje przede wszystkim ofiarna gra w obronie siatkarek Osasco, dla których żadna piłka, czy to lecąca już w kierunku band reklamowych, trybun, czy ławki dla rezerowych, nie była stracona. Świetnie w tym elemencie zaprezentowała się Angela Leyva, która momentami wręcz "gryzła" parkiet. Zawodniczki Barueri niewiele swoim rywalkom ustępowały, uwagę zwracała czujnie ustawiona na 9-10 metrze Erika, przez co akcje trwały dość długo.

 

Pierwszy set rozpoczął się od wysokiego prowadzenia ekipy José Roberto Guimarãesa. Jego podopieczne dobrą zagrywką odrzuciły przeciwniczki od siatki, dzięki czemu kontrolowały grę. Siatkarki Osasco nie poddawały się, kolejnymi udanymi akcjami zachęcały publiczność na hali do jeszcze głośniejszego dopingu, i ich gra obronna w końcu zaczęła przynosić skutek. Blok Angeli Leyvy doprowadził do remisu (19:19), a w końcówce gra toczyła się punkt za punkt. Ostatecznie pierwsza partia padła łupem Osasco. Przez większą część drugiego seta przewagę miało Vôlei Nestlé. Drużyna Luizomara de Moury miała nawet kilka piłek setowych, ale błędy własne, a także czujna gra na siatce dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej, Thaisy, pozwoliły przechylić szalę zwycięstwa na stronę Barueri. W trzeciej partii drużyny kontynuowały walkę o każdy centymetr boiska i każda piłkę, jakby była ona na wagę mistrzostwa. Po obu stronach zdarzały się błędy, ale emocji i walki nie brakowało żadnej z ekip.

W ostatniej odsłonie podopieczne Zé Roberto jakby opadły nieco z sił i oddały inicjatywę rywalkom, które pewnie wygrały tę partię do 17.

 

 

Najlepszą zawodniczką spotkania uznano Tandarę, która zdobyła dla swojej ekipy 30 punktów.

 

 

 

Wyniki pozostałych spotkań ćwierćfinałowych:

 

Vôlei Bauru - Dentil/Praia Clube 1:3 (25:27, 25:21, 15:25, 20:25)

E.C. Pinheiros - Sesc Rio de Janeiro 2:3 (19:25, 25:21, 18:25, 25:22, 18:20)

Fluminense - Camponesa/Minas 0:3 (19:25, 23:25, 21:25)

 

 

 

 

fot. cbv.com.br

Zaloguj się aby dodać komentarz:

Tak teraz patrzę i w THY jest też Nikolić ;)
bobaas
2018-03-18 17:13:22

Tak, gra w THY. Dzisiaj mecz w fazie grupowej playoff z Karayollari Grejman. Nie znam systemu rozgrywek, ale teraz chyba po 2 z kazdej grupy wychodzi do 1/2? Jak wygra ekipa Grejmanki za 3 to będą pierwsze w grupie.
bobaas
2018-03-18 16:53:44

A gdzie gra Havlickowa? W drugiej lidze tureckiej?
agd
2018-03-18 13:34:08

*kontuzjowane
agd
2018-03-18 13:24:47

A ile można mieć transferów medycznych? Bo w Policach są kontuzjowani obie atakujące.
agd
2018-03-18 13:23:35

Zobaczymy co postanowi KSD. Trzeba pamiętać, że w tym roku będzie mieć 35 lat, a to dużo jak na atakującą. W sumie jakby Chemik wstrzymał się kilka dni to mógłby mieć Kaśkę.
angela
2018-03-18 12:13:41

Czy to koniec kariery? Wydaje mi się, że będzie grać dalej, wczoraj 23 punkty, najwięcej ze wszystkich, które były na parkiecie. Forma ciągle jest i to o wiele lepsza niż u innych, które kilka lat temu miały \"wygryźć\" ją z czołówki atakujących globu.
agd
2018-03-18 11:44:36

Dobry mecz w wykonaniu Hinode, Kasia i Jacquelin płakały, ale tu widać było ich ambicje i charakter walczaka, tyle wygrały, a ciągle im mało. Barueri zabrakło czasu na zgranie, Lloyd, Thaisa czy KSD dołączyły później, Żaklina i Eryka miały problemy zdrowotne i po prostu zabrakło im miesiąca wspólnej gry by awansować dalej, ale i tak szacun za walkę.
agd
2018-03-18 11:35:22

Żaklina zagrała, ale na nic się to zdało. KSD dostała w końcówce czapę, potem Thaisa wyblokowona i kontra do Ninković i po secie na przewagi. KSD po meczu ryczała jak bóbr, aż dziwne. Przecież nie jeden ważny mecz przegrała. No chyba, że to będzie koniec?
bobaas
2018-03-18 01:12:57

Wiadomo czy Jaqueline będzie mogła zagrać w kolejnym meczu?
Hinode zawaliło przede wszystkim w pierwszym secie, mając taką przewagę przegrały.
angela
2018-03-13 18:43:54

« Poprzednia 1 Następna »

Ostatnio dodane

Zagraniczne

Polskie

English version

Transfery

Felietony

Tłumaczenia

Współpracujemy

Znajdź nas na:

Reklama z blokaut.net:

Nasza witryna wykorzystuje Cookies


Witryna wykorzystuje cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych, dotyczących używania serwisu przez użytkowników.
Kontynuując przeglądanie serwisu bez zmian ustawień przeglądarki akceptujesz zapisywanie plików cookies.

X