Elżbieta Skowrońska: Gdybym miała jakieś obawy, nie wybierałabym Turcji

2014-08-17 15:14:06
4 komentarzy
qwe

Reprezentacja Polski zajęła 4. miejsce w II dywizji WGP 2014. W wywiadzie dla naszego portalu przyjmująca reprezentacji Polski, Elżbieta Skowrońska, opowiada o nowym klubie i dalszych losach kadry seniorek.

Jak skomentuje pani mecz z Belgijkami?

Elżbieta Skowrońska: Nie funkcjonowały nam dwa elementy - przyjęcie oraz zagrywka, która powoduje, że zespół przeciwny się gubi. Z nami inne zespoły grają bardzo dobrze, z niektórymi nie mają przyjęcia, a grając z nami, to przyjęcie funkcjonuje bardzo dobrze i nas to dziwi. Wniosek jest taki, że nasza zagrywka jest za słaba, a wiem, że zagrywką potrafimy grać bardzo dobrze. W pierwszym meczu z Belgią ten element dobrze funkcjonował i odrzucałyśmy dziewczyny od siatki, ciężko im się grało, a nam z kolei bardo dobrze.

 

 

W najbliższym sezonie zagra pani w lidze tureckiej (Çanakkale Belediyespor Kulübü - przyp. red). Co spowodowało taką decyzję?

Chciałabym sobie spróbować jak jest w innej lidze. Całe życie jestem w Orlen Lidze, chcę zobaczyć jak to jest, zwiedzić inne państwo, zobaczyć jaka tam jest kultura. Bywałam parokrotnie w Turcji, bardzo mi się tam podoba. Chcę zmierzyć się z ligą turecką, zobaczyć na jakim ona jest poziomie, a na jakim jest polska. Wiadomo, że tam są 4 zespoły, które dominują, ale nie grają tylko one. U nas też można powiedzieć, że są jakieś 4 zespoły, które grają bardzo dobrze, a ktoś może nie wiedzieć co tam się dzieje na "dole” tabeli. Bardzo się cieszę z tego wyjazdu. Odkąd skończyłam sezon, to chciałam pójść za granicę, akurat Turcja wydaje mi się najlepszą opcją.

 

  

No właśnie, liga turecka charakteryzuje się tym, że dominują tam 4 zespoły ze Stambułu, a dalej jest wielki przeskok… Ma pani jakieś obawy względem tego?


Gdybym miała jakieś obawy, to nie wybierałabym Turcji. Myślę, że wszyscy sobie zdają sprawę, że budżety tamtych klubów przekraczają możliwości finansowe jakichkolwiek innych drużyn na świecie i nikt na pewno nie będzie nam stawiał za cel granie z tymi zespołami jak równy z równym. Jeżeli coś ugramy, to na pewno będziemy się cieszyć i tak naprawdę walka będzie o piąte miejsce. Ja sobie tego życzę i chciałbym to osiągnąć. Jeśli udałoby się zająć jakieś miejsce wyżej, byłaby to ogromna niespodzianka i wszyscy w klubie by się cieszyli. Ale zobaczymy jak będzie.

 

 

W tym samym klubie będzie występowała Kinga Kasprzak. To miało wpływ na pani decyzję?


Nie, ale bardzo fajnie, że Kinga również tam będzie. Cieszę się, że będziemy mogły porozmawiać sobie w ojczystym języku. A tak naprawdę, czy by Kinga była, czy nie, to nie miało większego znaczenia. Po prostu chciałam iść do jakiegoś klubu z Turcji, a że Kinga również tam będzie, to jest dodatkowy plus.

 

 

Ostatnich kilka sezonów spędziła pani w klubie z Dąbrowy Górniczej. Jak oceni pani czas tam spędzony?


Bardzo dobrze. Cieszę się, że trafiłam do tego klubu. Niestety, w tym roku miał dość duże problemy finansowe i kadrowe, co w jakiś sposób przekładało się na grę. Było jak było. Uważam, że czwarte miejsce i tak było ogromnym sukcesem, patrząc na to wszystko co tam się działo. Zawsze będę bardzo miło wspominać Dąbrowę. Tak naprawdę jest to klub, w którym bardzo dobrze mi się grało i z tym zespołem udało mi się kilka osiągnięć zdobyć. Na pewno miło będę wspominać czas spędzony w Dąbrowie i zawsze chętnie będę tam wracać.

 

 

Chciałbym zapytać o trenera Makowskiego, o odmieniony skład w tym sezonie. Jakie, według pani, są szanse na awans na Igrzyska Olimpijskie w Rio?


Nie wiem jakie mamy szanse. Dzisiaj, po takim meczu, nie będę mówić jakie mamy szanse na wyjazd do Rio. Na pewno młode dziewczyny mają talent, maja predyspozycje. Trzeba w nie wierzyć, trzeba z nimi pracować i potrzeba im na pewno jeszcze trochę czasu, żeby grały pewnie, żeby czuły się pewnie na boisku. Po tych kilku meczach nie będziemy ich oceniać, czy się nadają, czy nie. Po prostu dobrze, że są takie młode dziewczyny i trzeba za nie trzymać kciuki.

 

 

A jak pani widzi kadrę w przyszłości? Czy system trenera Makowskiego może zdać egzamin?


Bardzo ciężkie pytanie mi pan zadaje. Powiem, że ja widzę to pozytywnie, wiem jakie dziewczyny mają możliwości, wiem jak grają na treningu, a tak naprawdę pan mi może powiedzieć, że system się nie sprawdził, nie awansowaliśmy. Ja wierzę w to co jest robione tutaj na tej kadrze, dlatego tu jestem i wierzę w to, że jak dalej ktoś, czyli trener Makowski, będzie to kontynuował, to będą efekty. Ale na pewno na to wszystko potrzeba czasu.

 

 

 

 

Z Koszalina dla blokaut.net - Mateusz Kusztal.

 

 


 

fot. SiatkarskaLigaTV

Zaloguj się aby dodać komentarz:

Wstydzę się...
Mateofun
2014-08-18 00:27:48

Nie wiedzialem o problemach finansowych w DG...cicho bylo na ten temat
Ralf
2014-08-18 00:26:31

\"Bardzo ciężkie pytanie mi pan zadaje\"

Jak Pan mógł Panie Redaktorze?
agd
2014-08-17 22:59:37

Tylko tego czasu na to żeby zaczęło to wszystko dobrze funkcjonować jest coraz mniej, w zasadzie to ME 2015 zadecydują czy Polki zagrają w kwalifikacjach do IO czy też nie.
agd
2014-08-17 22:58:07

« Poprzednia 1 Następna »

Ostatnio dodane

Zagraniczne

Polskie

English version

Transfery

Felietony

Tłumaczenia

Współpracujemy

Znajdź nas na:

Reklama z blokaut.net:

Nasza witryna wykorzystuje Cookies


Witryna wykorzystuje cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych, dotyczących używania serwisu przez użytkowników.
Kontynuując przeglądanie serwisu bez zmian ustawień przeglądarki akceptujesz zapisywanie plików cookies.

X