"Chcę by ludzie zapamiętali mnie taką, jaka byłam, kiedy odbierałam nagrodę indywidualną na Mistrzostwach Świata 2010"

2012-12-11 08:31:28
7 komentarzy
qwe

Stacy Sykora opuszcza Włochy i kończy sportową karierę. 

Stacy Sykora ostatnie półtora roku spędziła na walce o powrót do życia i do siatkówki. W kwietniu 2011 r. autokar wiozący jej ówczesną drużynę, Volei Futuro, wpadł w poślizg na śliskiej drodze i przewrócił się na jezdnię. Większość zawodniczek wyszła z tego wypadku bez szwanku lub z niewielkimi obrażeniami, jednak takiego szczęścia nie miała Sykora. Kilkudniowa śpiączka oraz uszkodzenie mózgu, a w efekcie Amerykanka musiała się od nowa nauczyć chodzić, a także przypomnieć sobie wszystkie umiejętności poznawcze i motoryczne. Najpoważniejsze jednak okazały się problemy ze wzrokiem - ze śledzeniem ruchów przedmiotów w dolnej prawej części lewego oka, które powodują, że czasem, na ułamek sekundy, Sykora traci piłkę z pola widzenia. 


Amerykanka podpisała w tym sezonie kontrakt z włoskim klubem Chateau D'Ax Urbino Volley. Nie miała jednak zbyt wielu okazji na grę, więcej czasu spędzając na badaniach u okulisty. W końcu Sykora powiedziała "dość"...





Fot. 1. Stacy Sykora i Ettore Guidetti, były trener Urbino (fot. cev.lu).




- Mój wzrok... Nie jestem już w stanie dobrze widzieć, a co za tym idzie grać na najwyższym poziomie. To nie jest decyzja, którą podejmuję chętnie, ale nie mam innego wyjścia - mówi zawodniczka. - Życie, zdarza się. Ten wypadek zmienił moje życie. Grałam najlepiej jak potrafiłam, byłam w najlepszym etapie mojej sportowej kariery, pełen sukces... Nie jest mi smutno, ponieważ to co się stało było niezależne ode mnie, nauczyło mnie za to, by żyć pełnią życia, bo nigdy nie wiesz co się może zdarzyć. 




Sykora wczoraj pożegnała się z klubem, zawodniczkami i zarządem, dziś wyrusza do Las Vegas. 


- Dziękuję włodarzom Urbino za to, że dali mi szansę. Dziękuję wszystkim dziewczynom. To mój ostatni zespół i zapamiętam go na zawsze. Każdego dnia dodawały mi sił, byłysmy nie tylko koleżankami z jednego klubu. 




Fot. 2. Sykora na Mistrzostwach Świata 2010 (fot. fivb.org).




A co czeka Amerykankę po powrocie do domu?


- Jeszcze nie wiem, co będę robić. Cokolwiek to będzie, dam z siebie wszystko, czy to jako trenerka, czy prawniczka. Nie wiem, ale chcę być w tym bardzo dobra. 



- Chcę by ludzie zapamiętali mnie taką, jaka byłam, kiedy odbierałam nagrodę indywidualną na Mistrzostwach Świata w 2010, żeby pamiętali poziom mojej gry.





Powiązane artykuły:

13.10.2011 r. - Powrót Stacy Sykory

21.05.2012 r. - "Zawdzięczam jej moje życie, zawdzięczam jej wszystko"

12.10.2012 r. - Ciąg dalszy problemów Stacy Sykory





fot. fivb.org

Zaloguj się aby dodać komentarz:

Kurcze wielka szkoda, że jej los tak się potoczył... i w ten sposób musi zakończyć karierę. Ale myśle, że wielu osobom otworzyła oczy i nauczyła ich żeby korzystać z życia codziennie na maxa. A co do zdjęcia to też potwierdzam.
Iwona7
2012-12-11 22:37:58

Jedna z najlepszych. Szkoda;/
Logan
2012-12-11 15:22:12

Wielka szkoda :(
Mateofun
2012-12-11 12:45:59

Fotka tytułowa to jedna z najfajniejszych fotek siatkarskich.
dx
2012-12-11 11:59:06

Szkoda, że już jej nie zobaczymy na boisku. Pozytywnie zakręcona.
dx
2012-12-11 11:55:20

jeśli chodzi o te tytuły to dla mnie nie mają one żadnego znaczenia. ale to, że wróciła do normalnego życia, do siatkówki, to jak wypadek zmienił jej zycie i ją \'otworzył\', to jaką wiadomość przekazuje innym..
estranged
2012-12-11 10:07:23

Wicemistrzyni olimpijska, wicemistrzyni świata, złota medalistka WGP, trzecie miejsce na PŚ.

Tylko sukcesów klubowych brakuje w jej dorobku.
agd
2012-12-11 09:47:28

« Poprzednia 1 Następna »

Ostatnio dodane

Zagraniczne

Polskie

English version

Transfery

Felietony

Tłumaczenia

Współpracujemy

Znajdź nas na:

Reklama z blokaut.net:

Nasza witryna wykorzystuje Cookies


Witryna wykorzystuje cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych, dotyczących używania serwisu przez użytkowników.
Kontynuując przeglądanie serwisu bez zmian ustawień przeglądarki akceptujesz zapisywanie plików cookies.

X