Przegląd Prasy Zagranicznej - Inne

2012-05-21 17:55:00
2 komentarzy
qwe

Transfery, transfery i jeszcze trochę transferów, kiedy wpadną Brazylijczycy do Polski oraz zadowolenie Niemców z nowego trenera, czyli cotygodniowy przegląd wieści ze świata!

W piątkowym przeglądzie włoskiej prasy informowaliśmy o tym, że rozgrywająca zespołu mistrza Włoch Yamamay Busto Arsizio, Carli Lloyd, podpisała umowę z najlepszą drużyną ligi tureckiej, Eczacibasi VitrA Stambuł. Okazało się jednak, że Amerykanka zdecydowała się pozostać we Włoszech na kolejny rok.

 

 

 

 

Zespół Małgorzaty Glinki-Mogentale, Vakifbank T.Telekom Stambuł, nie przestaje się wzmacniać. Włodarze klubu postanowili zakontraktować japońską przyjmującą, Saori Kimurę

Vakifbank ma w swoim składzie na przyszły sezon już 5 zawodniczek zagranicznych. Razem z Małgorzatą Glinką w zespole zostały Jelena Nikolić i Christiane Fürst. Następnie umowę podpisała serbska atakująca, Jovana Brakocević. Teraz doszła jeszcze Japonka.

 

Na pierwszy rzut oka ściągnięcie do zespołu Kimury może wydawać się zaskakujące, ale istnieje duże prawdopodobnieństwo, że Jelena Nikolić będzie potrzebowała operacji, by wyleczyć swoją kontuzję stopy. Stąd też Serbkę może ominąć początek sezonu klubowego. Nie wiadomo też, jak będzie wyglądać jej forma po rehabilitacji. Dlatego też klub wolał się zabezpieczyć.

 

Saori Kimura od 2005 r. gra w zespole Toray Arrows. Aktualnie przebywa w Tokio, gdzie wraz ze swoją reprezentacją walczy o kwalifikację olimpijską.

 

Japonka prawdopodobnie nie będzie w tureckim zespole sama. Klub postanowił też zatrudnić jednego z asystentów japońskiej reprezentacji juniorek Gena Kawakitę, który ma też za sobą pracę jako asystent w żeńskiej reprezentacji stanów Zjednoczonych oraz w klubach uniwersyteckich.





Pozostając na tureckim rynku transferowym. Przymierzana do nowego zespołu brazylijskiej Superligi, Amil Campinas, Bułgarka Elitsa Vasileva zdecydowała się jednak na grę w Fenerbahce Universal Stambuł





Rekordzistka świata w ilości zdobytych punktów w jednym spotkaniu, najlepsza zawodniczka ligi koreańskiej, Madelaynne Montaño, która od przyszłego sezonu ma grać w Rabicie Baku, nie jest pewna swojej przyszłości. Jak wyjawiła kolumbijaska prasa, Montaño tuż przed rozpoczęciem południowoamerykańskiego turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich skarżyła się na uraz kolana, który będzie wymagał interwencji chirurgicznej. 29-letnia zawodniczka powiedziała także, że w jej wieku powrót po takiej operacji może być bardzo trudny. 

 

Kolumbijka w lidze koreańskiej spędziła trzy sezony. Urzekło ją podejście mieszkających tam ludzi oraz rozwój technologiczny kraju. Jednak jak sama mówi, jej przyszłość związana jest z ojczyzną jej męża, Grecją.





Włoska środkowa, Sara Anzanello przedłużyła umowę z azerskim klubem Azerrail Baku. Przypomnijmy, że jej nowymi kolezankami będą m.in.: Milena Radecka, Caroline Wensink, Debby Stam-Pilon, Manon Flier oraz Megan Hodge.






Bojan Janić

Fot. 1. Kapitan Serbii, Bojan Janić, przed meczem z Kubą w Lidze Światowej 2012 (fot. fivb.org).

 

 

 

 

 

 

Rolando Jurquin Despaigne przenosi się do Brazylii. Kubańczyk, który po zeszłorocznym zamieszaniu (zawodnik podpisał umowy z trzema klubami i został zawieszony na kilka miesięcy) ostatecznie grał w tym sezonie w greckim Olimpiakosie, podpisał umowę z Medley/Campinas.

Klub zasilą również m.in byli zawodnicy Florianopolis, rozgrywający Murilo Radke i atakujący Rivaldo.






Kapitan reprezentacji Serbii, Bojan Janić, przenosi się z rosyjskiego Fakiełu Nowy Urengoj do Turcji. Przyjmujący, który obecnie przebywa z reprezentacją w podróży powrotnej z Japonii z meczów Ligi Światowej, zagra od nowego sezonu w Galatasaray Stambuł. Podobno turecki klub negocjuje również z bułgarskim atakującym Vladimirem Nikolovem.






Niemiecki przyjmujący Marcus Popp opuszcza ligę włoską i przenosi się z Marmi Lanza Verona do francuskiego Tours VB.






Reprezentacja Brazylii jest już w trakcie podróży powrotnej do ojczyzny. Przez kilka dni Canarinhos będą trenować w Saquaremie pod Rio de Janeiro, by następnie w niedzielę odbyć podróż do Polski na kolejne zmagania w ramach Ligi Światowej.







Reprezentacja Niemiec po przegranym finale na Turnieju Kwalifikacyjnym do Igrzysk, który odbył się w Sofii, czuje dumę, ale i rozczarowanie.


György Grozer: "Nienawidzę przegrywać. To ważne, by poprawić komunikację na boisku. Mimo wszystko udowodniliśmy, że jesteśmy silną drużyną, która zdolna jest grać bardzo dobrze i wygrywać z najsilniejszymi drużynami."


Björn Andrae: "Czuję mieszankę dumy i rozczarowania. Przegrywaliśmy w tym finale 0:2 i potrafiliśmy doprowadzić do piątego seta. Przez ten krótki okres przygotowań oraz w czasie turnieju dojrzeliśmy wspólnie i staliśmy się silniejsi. W Berlinie zagramy bez strachu i zgarniemy swój bilet do Londynu."


Niemcy są zadowoleni z pracy z nowym trenerem. Vital Heynen był jak impuls, który pozwolił im odbudować się jako drużyna.


György Grozer: "Graliśmy dobrze i walczyliśmy. Mamy świetną atmosferę w zespole. Spora w tym zasługa Vitala Heynena. Dzięki niemu trening i gra to dla nas na nowo frajda."

 


Sam trener realnie podchodzi do porażki w Sofii.


"Jestem dumny ze swoich zawodników i nie jestem aż tak rozczarowany. Bądźmy szczery, to byłaby sensacja, gdyby Włosi przegrali."

 



Obecnie Niemcy przygotowują się do Ligi Światowej, którą rozpoczną jako gospodarze w najbliższy weekend we Frankfurcie. W grupie D zmierzą się z Argentyną, Portugalią i ponownie z Bułgarią.

 

 

 

 

Współautorka - Zuzanna Dulnik.

 


Zaloguj się aby dodać komentarz:

Czyli jednak mi się nie przewidziało z tą godziną meczu o 22 podczas IO. Według tej strony, podczas IO w Londynie ostatnie mecze mają być rozgrywane o 22! http://www.london2012.com/volleyball/event/men/timetable/index.html
Przyjaciolka
2012-05-22 17:07:30

Trener Niemców wykonał z nimi naprawdę kawał roboty. No i postawił na Kaliberde i Poppa w wyjściowym składzie, na młodego Steuerwalda na libero, nie postawił na nazwiska a na dyspozycje. Szkoda Lozano, ale widać Raul w ostatnim czasie pomysłu na reprezentację naszych zachodnich sąsiadów, na ich grę nie miał. Niemcy są i będą groźni. Potrafili doprowadzić w finale do tie-breaka chociaż przegrywali z Włochami 0:2.
Lineczka
2012-05-22 13:34:52

« Poprzednia 1 Następna »

Ostatnio dodane

Zagraniczne

Polskie

English version

Transfery

Felietony

Tłumaczenia

Współpracujemy

Znajdź nas na:

Reklama z blokaut.net:

Nasza witryna wykorzystuje Cookies


Witryna wykorzystuje cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych, dotyczących używania serwisu przez użytkowników.
Kontynuując przeglądanie serwisu bez zmian ustawień przeglądarki akceptujesz zapisywanie plików cookies.

X