Bułgarskie "Modły o sukces", odcinek drugi: Bezsenność

2012-05-14 18:49:56
0 komentarzy
qwe

Bułgarska telenowela, w przeciwieństwie do boliwijskiej, pędzi w szalonym tempie. Przed nami kolejny odcinek.

W kolejnym odcinku bułgarskich "Modłów o sukces", na scenę postanowił wkroczyć kapitan reprezentacji, Vladimir Nikolov.

Operator kamery, wierny konwencji najlepszych boliwijskich, argentyńskich i wenezuelskich telenowel, robi zbliżenie na twarz Nikolova, który ma zamiar wygłosić swój dramatyczny monolog. Publiczność przed telewizorami zamiera...

 

 

"Radostin Stoychev to typowy pracoholik, o czym wspominałem już wcześniej. Pracuje po 20 godzin dziennie i sypia zaledwie 3-4 godziny. Wyjawia cechy charakterystyczne dla bezsenności, takie jak utrata koncentracji i drazliwość. To, w połączeniu z jego pracoholizmem, czyni go trudnym we współpracy. Według mnie podstawowym błędem Stoycheva był właśnie jego brak snu podczas długich turniejów." - wyjaśnił Nikolov. - "Ponadto podejmował decyzje zupełnie dla mnie niezrozumiałe. Na przykład zdjął z boiska Kazyiskiego w meczu przeciwko reprezentacji Niemiec, który akurat rozgrywał swój najlepszy mecz w kadrze od 2007 r. W pierwszych trzech setach miał ok. 85% skuteczności w ataku! Zatem, jeśli szukać jakiejś wady u Radostina, to jest one właśnie tutaj - przemęczenie. Zawodnicy nie mieli z nim żadnych, osobistych problemów."

 

 

Po odpowiednio długiej przerwie, podczas której zarówno Nikolov, jak i oglądający mogli oddać się kontemplacji dopiero co wypowiedzianych słów, kapitan Bułgarów skomentował wybór nowego trenera - "Gdybym mógł wybrać trenera, który byłby wolny i zgodził się na pracę z nami, wybrałbym Bernardo Rezende. Jednak z tych, którzy akurat mogli podjąć się wyzwania, Silvano Prandi był najbardziej logicznym wyborem. Rezultaty przynoszą uzasadnione ofiary. Mam nadzieję, że czas jaki mamy z Silvano Prandim wystarczy do przygotowania się do kolejnego turnieju. Wierzymy, że dostaniemy się do Londynu."

 

 

 

 

Niecierpliwie oczekujemy na oświadczenie zawierające dokładny wykres godzin, jakie poświęca Silvano Prandi na pracę i sen. Wierzymy, że uspokoi to kapitana reprezentacji Bułgarii.

 

 

 

Bułgarskie "Modły o sukces",  odcinek 1.

 

 

 

fot. narodensport.eu

Zaloguj się aby dodać komentarz:

Ostatnio dodane

Zagraniczne

Polskie

English version

Transfery

Felietony

Tłumaczenia

Współpracujemy

Znajdź nas na:

Reklama z blokaut.net:

Nasza witryna wykorzystuje Cookies


Witryna wykorzystuje cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych, dotyczących używania serwisu przez użytkowników.
Kontynuując przeglądanie serwisu bez zmian ustawień przeglądarki akceptujesz zapisywanie plików cookies.

X