Przegląd Prasy Zagranicznej - Włochy

2012-03-02 12:00:00
2 komentarzy
qwe

Przegląd prasy z Półwyspu Apenińskiego.

Siatkarki, sztab szkoleniowy oraz kibice Chateau d'Ax Urbino Volley niecierpliwie wyczekują powrotu do gry atakującej, Ivany Djerisilo. Kilka dni temu pojawiły się informacje o tym, że Serbce będzie bardzo ciężko wrócić jeszcze w tym sezonie do gry. Tymczasem przed ćwierćfinałowym spotkaniem Pucharu CEV, w którym Urbino zmierzyło się z ASPTT Mulhouse, prezes włoskiego klubu powiedział, że Djerisilo poleci z zespołem do Francji. Przez kilka ostatnich tygodni Serbki nie było nawet w meczowej '12', zatem jej obecność w składzie na mecz pucharowy oznacza chyba pomyślny przebieg rehabilitacji. 

Zarówno prezes, jak i zawodniczki Urbino na każdym kroku podkreślają, jak ważny jest dla nich powrót Djerisilo do zespołu, tym bardziej, że zaczyna się właśnie najważniejsza część sezonu.

 

 

 

Nie milkną echa po sensacyjnym zwycięstwie Riso Scotti Pavia nad Scavolini Pesaro. Ostatni zespół włoskiej Serie A aż do minionego weekendu przegrał wszystkie 18 spotkań, zdobywając w całych rozgrywkach zaledwie 1 punkt. Wydaje się, że zarówno sztab szkoleniowy oraz same zawodniczki, próbowali już wszystkiego, by odnieść zwycięstwo. Tym razem sprawy w swoje ręce wziął menadżer klubu, Gianluigi Poma, który zaprosił na trenerską ławkę... miejscowego proboszcza, Don Luca Rovedę. "Wiara potrzebna jest we wszystkim, nawet w sporcie. Cuda się zdarzają." - powiedział po spotkaniu włoski duchowny. 

Poproszony przez dziennikarzy o wyjaśnienie swojej akcji Poma skomentował: "Może właśnie takiej energii potrzebowaliśmy? Uśmiechu, spokojnego słowa, który poprawi nastrój w zespole, wprowadzi lżejszą atmosferę?"

Wiadomo już, że Don Luca Roveda będzie z Pavią również w trakcie następnego spotkania przeciwko Chieri. Gianluigi Poma ma nadzieję, że jego wsparcie duchowe i moralne pomoże jeszcze raz odmienić w los drużyny.





Fot. 1. Giacomo Santini powitany przez zawodników i kibiców Modeny

po wygranej walce z nowotworem. (fot. volleyball.it © Tarantini)




Matey Kaziyski nie opuści Trentino. Przed wczorajszym spotkaniem Ligi Mistrzów pomiędzy ekipą z Trydentu, a Maceratą, Diego Mosna poinformował, że klub doszedł do porozumienia z zawodnikiem i Bułgar pozostanie w zespole na następne 3 sezony. To kolejny, po Juantorenie i Sokolovie zawodnik, który związuje się z Trento do 2015 roku.





Jak co roku, niczym bumerang, powraca problem hali Fontoscondella, w której rozgrywa swoje mecze Lube Banca Macerata. Według reguł włoskiej ligi w trakcie fazy play-off mecze muszą być rozgrywane na hali, która posiada 4000 miejsc. Fontoscondella ma ich 2500 i co sezon wzbudza to dyskusje z władzami ligi. W poprzednim roku zarówno klub, jak i miejskie władze zadeklarowały, że sprawa zostanie rozwiązana i nie będzie już problemu w tym roku. Jednak we wtorek klub z Maceraty opublikował list do kibiców i władz miejskich z prośbą o wsparcie i pomoc w rozwiązaniu tej kwestii. Macerata sugeruje, że nie otrzymują należytego wsparcia urzędu miasta, co ma miejsce np. w Trentino. Wspominają również o tym, przez ile lat pracują i ile wkładają w to wysiłku, by osiągnąć sukces sławiący również miasto, a pomimo to są krytykowani.
Niemożliwym będzie przebudowa hali w ciągu kilku tygodni, by umieścić brakujące 1500 miejsc. Jeżeli władze ligi nie zgodzą się na rozegranie w niej spotkań fazy play-off, mecze będą musiały się odbyć w najbliższej hali, która spełnia warunki regulaminu ligi. W poprzednich latach mecze Ligi Mistrzów rozgrywane były w hali w pobliskiej Anconie.  Jednak w ubiegłym sezonie zespół odmówił i zagroził, że jeśli nie będzie mógł zagrać u siebie, to nie wystąpi w ogóle. Lecz czy będzie miał teraz wybór? Możliwe jest też, że Macerata będzie musiała zapłacić karę. Jak w tym roku rozwiąże się ten problem? Czas pokaże.





Pojawiły się pogłoski o tym, że były trener Cuneo, Flavio Gulinelli może powrócić do prowadzenia zespołu Castellana Grotte. Wszystko za sprawą trudnej sytuacji drużyny, które przegrała w ostatniej kolejce z Reggio Emilia, prowadzonej przez Hugo Conte. Odejście obecnego szkoleniowca, Vincenzo Di Pinto, byłoby drugą zmianą, po tym jak Luca Monti odszedł do Piacenzy.




Giacomo Sintini powraca do zdrowia po walce z nowotworem. Włoch zakończył już leczenie i obecnie ma zamiar wrócić powoli do treningów. Odwiedził kilka klubów, m. in. Trento czy Modenę, ale takiego powitania jakie spotkało go w Modenie, kiedy zespół podejmował u siebie Maceratę, zawodnik się nie spodziewał. Zarówno obie drużyny jak i 4000 kibiców zgromadzonych na trybunach oddały mu hołd, okazując tym samym wsparcie i radość z wygranej przez niego prywatnej walki.
- "Nie spodziewałem się takiego powitania. To było wspaniałe. Wkrótce będę mógł powrócić na boisko, pod koniec marca rozpocznę treningi. Trochę jednak potrwa zanim dotknę piłkę, ponieważ muszę odnaleźć czucie w mięśniach. Będę trenował w Perugii, lecz to naprawdę miłe, że tyle klubów, jak Modena czy Macerata, okazało wsparcie i zaoferowało gościnę u siebie." - powiedział Sintini.
Życzmy zatem powrotu do pełni sił i kolejnych lat na siatkarskich parkietach!





Nie wszystkie momenty w trakcie spotkania Modeny z Maceratą były miłe dla gospodarzy. Zespół spotkał się bowiem z buntem kibiców, którzy postanowili okazać swe rozczarowanie postawą zespołu i nie kibicowali w trakcie pierwszego seta. Na transparencie umieścili hasło: "Set bez dopingu dla drużyny, która nie ma żądzy walki".


W trakcie drugiego seta pojawiły się kolejne transparenty o braku szacunku dla koszulek, które zawodnicy noszą oraz pytanie, który jeszcze zespół, w drodze do którego celu, się podda, skoro przegrał już w Pucharze Challenge?
Jednak od początku drugiego seta kibice powrócili do wspierania swej drużyny zwieńczając to hasłem: "Teraz powracamy do dopingu dla koszulki i miasta, którego nie przestaniemy kochać". Miłośnikom Modeny pozostaje mieć nadzieję, że ich czyn zmobilizuje zawodników, którzy powrócą do takiej gry, jaką prezentowali na początku sezonu.




Współautorka - Zuzanna Dulnik.

Zaloguj się aby dodać komentarz:

Pod zdjęciem jest Santini.
trep
2012-03-03 06:56:34

Świderkowi proponuję zabrac do Ankary całą kurię..
estranged
2012-03-02 15:14:30

« Poprzednia 1 Następna »

Ostatnio dodane

Zagraniczne

Polskie

English version

Transfery

Felietony

Tłumaczenia

Współpracujemy

Znajdź nas na:

Reklama z blokaut.net:

Nasza witryna wykorzystuje Cookies


Witryna wykorzystuje cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych, dotyczących używania serwisu przez użytkowników.
Kontynuując przeglądanie serwisu bez zmian ustawień przeglądarki akceptujesz zapisywanie plików cookies.

X