Trener Panas a sprawa polska

2012-02-21 09:13:46
18 komentarzy
qwe

Rzecz o Radosławie Panasie, czyli dlaczego, zdaniem Sympatyka Blokautu, to on jest najlepszym kandydatem na objęcie w przyszłości stanowiska trenera męskiej reprezentacji Polski.

Niedawno ukazał się szalenie ciekawy wywiad z trenerem Panasem. Wywiady z siatkarzami i trenerami są zazwyczaj niezwykle nudne (nie dotyczy to, rzecz jasna, tych robionych przez Zuzę). Wszyscy myślą tylko o najbliższym meczu, szanują i nie lekceważą żadnego przeciwnika, choćby nie wiem, jak był słaby.
Radosław Panas należy do chlubnych wyjątków. Podobnie, jak inni, stara się nikogo nie urazić, jednak odpowiada barwnie, niestereotypowo, ciekawie dla czytelnika.

 


Jedno z pytań mu zadanych dotyczyło kwestii narodowości trenera selekcjonera. Czy powinien być to Polak, czy obcokrajowiec. R. Panas odpowiada dwuznacznie, że ostatni trzej zagraniczni selekcjonerzy odnieśli sukces, więc polityka jest niezła, jednak w polskiej lidze lepiej sobie radzą trenerzy krajowi. Z ostatnim zdaniem pozwolę sobie się nie zgodzić. Bo przecież najlepiej radzą sobie nie trenerzy krajowi, a trenerzy Skry: najpierw trener Mazur, potem Castellani, obecnie Nawrocki. Również innych kolorów medale MP i puchary zdobywali obcokrajowcy, choćby Tomaso Totolo, Roberto Santilli, Ljubo Travica.



Zastanówmy się, w którą stronę powinien iść Związek przy wyborze trenera kadry. W mojej opinii powinno się zatrudniać trenera z zagranicy. Celowo nie piszę tu „obcokrajowca”, lecz właśnie kogoś z zewnątrz. Musi to być osoba niezależna. Najlepiej taka, której mniej będzie zależeć na posadzie, niż Związkowi na jej zatrzymaniu na dłużej. Tylko taka nie pozwoli się opleść interesikom działaczy ligi i klubów. Tylko taka będzie w stanie otwarcie walczyć o wydłużenie czasu na przygotowania kadry. Tylko taka nie będzie dawała wolnego zawodnikom swojego klubowego pracodawcy, ze szkodą dla drużyny narodowej. Tylko taka będzie powoływać zawodników nie wg interesów menadżerów siatkarskich, a wyłącznie kierując się dobrem kadry (przykłady na wszystkie powyższe nieprawidłowości można by mnożyć).

 


Gdybyśmy jednak z powodu oszczędności musieli zatrudnić kiedyś trenera selekcjonera Polaka, to chciałbym, żeby to był właśnie Radosław Panas. Jest to jedyny polski trener z sukcesami ponad miarę sportowej klasy drużyny, którą prowadził. Jego obecne osiągnięcia nie mogą być niedocenione, zważywszy na sytuację finansową zespołu. Wyeliminowanie silnego rosyjskiego klubu, tie-break ze Skrą w meczu, w którym nie mógł korzystać z podstawowego rozgrywającego, postaci kluczowej dla drużyny. Ale i wcześniej: wyeliminowanie legendarnej Iskry z Gibą w składzie, i to wtedy, gdy ligę rosyjską i polską dzieliła przepaść, a nasza etatowa eksportowa drużyna zbierała regularne baty od drużyn rosyjskich. Zdobycie Pucharu Polski. Wyeliminowanie mistrza Włoch – Piacenzy, przy użyciu gromadki dzieci. Żaden inny aktywny trener krajowy nie może się pochwalić takimi wyczynami.

 


K. Stelmach – drużyna ma wyniki poniżej oczewikań.
A. Kowal – za krótko, by oceniać. Pierwsza impreza przegrana.
P. Makowski – chwalony, lecz bilans z silnymi klubami słaby.
G. Wagner – no comments.
Trenerów Trefla pomijam w rozważaniach.

 


Na koniec celowo zostawiłem Jacka Nawrockiego. Gdy usłyszałem, że jest kandydatem na selekcjonera po zdymisjonowaniu D. Castellaniego, zdębiałem. Wydawało mi się, że musi to być kaczka dziennikarska. Półtora roku samodzielnej trenerki, klęska w F4 Ligi Mistrzów, brak posłuchu u zawodników. Byłem niezwykle szczęśliwy, że postawił wtedy Związkowi ostry warunek i że ten miał resztki oleju w głowach działaczy, żeby ten warunek odrzucić.
Jako końcowy wniosek niech posłuży zawołanie: KTOKOLWIEK, BYLE NIE Z KRAJU! JEŚLI JUŻ, NIECH TO BĘDZIE PANAS!

 



Autor: Sympatyk Blokaut




fot. plusliga.pl

Zaloguj się aby dodać komentarz:

Ja się zgadzam trep, absolutnie nie mówię, że Stelmach ma takie same osiągi, jednak nie przekreślałabym aż tak poprzedniego sezonu. Fakt, że skopali CEV trochę w klimatach brązu z Resovią w sezonie wcześniejszym, tylko no przegrać z Foxem, Horstinkiem co się obudzi wreszcie kiedy było trzeba i genialną omyłkową zmianą Papiego to nie aż taki wstyd ;)
Zyta
2012-02-22 12:26:12

Droga Zyto, No chyba jednak poniżej oczekiwań. Przypomnijmy sobie poprzedni sezon. Prowadzenie 2-1 w meczach i 2-0 w setach w półfinale i porażka i czwarte miejsce. I jeszcze poprzedni to samo. No był finał CEV, ale jednak przegrana z Sisleyem. Był finał ligi i PP, ale znowu przegrane. A Panas jednak jakieś trofeum wywalczył. I z zespołem kadrowo gorszym. Fakt, że Ptoki pomogły eliminując w półfinale Skrę. Po dowiedzeniu się o tym, załatwiłem szybko wejściówki, wsiedliśmy w auto i pojechaliśmy do Poznania na finał. Kibicowaliśmy wtedy Jastrzębiom. Murek, Prygiel, Jurkiewicz, Iwanow, Rusek. Z drugiej strony Billings, Wójek, Szczerbaniuk, Gierek. Mecz był na bardzo wysokim poziomie. Szalenie zacięty. Ale jednak czuło się, że Czewa jest lepsza i tego meczu nie przegra. A największy wpływ miał chyba właśnie Panas i Woicki. Zdaje się, że o to w felietonie chodzi, że Panas wygrał coś ponad obiektywne możliwości (podobnie Bernardi), a Stelmach jeszcze nie. Fakt, że w tym sezonie miał na to papiery. Cudowny mecz w Trentino, wygrane do zera ze Skrą i z Reską. Niestety kontuzje mu to uniemożliwiły, ale wciąż nie potrafił wygrać naprawdę ważnego meczu.
trep
2012-02-21 22:26:03

Pisałam o kontuzji Grozera, o nietrafionym transferze z Baranowiczem i o osobie i decyzjach trenera Travicy ty tylko zobaczyłaś to co chciałaś - Grozera. Poza tym napiszę raz jeszcze że nic ZAKSIE nie ujmuje, w trzech meczach byli lepsi i znaleźli się w finale zasłużenie. Jednak ja w tym wielkiej zasługi Stelmacha nie widzę i mam do tego prawo.
Lineczka
2012-02-21 21:32:42

Tak przyczyny przegranej Rzeszowa = wygranej Zaksy, czyli kontuzja Grozera. A dla mnie dobra gra mimo wszystko osłabionej Zaksy. Ty też czytaj ze zrozumieniem, bo ja pisałam o niejako dobrym wyniku na koniec poprzedniego sezonu, jeśli chodzi o osiagnięcia Stelmacha, a ty mi tu o trenerze z wyższej półki.
Zyta
2012-02-21 21:15:54

Może czytaj ze zrozumieniem? Sama sobie dopisujesz jakieś dziwne rzeczy. Wymieniłam przyczyny - kontuzje zwłaszcza Grozera, Baranowicz z gorącą głową, nie najlepsza atmosfera w drużynie, działania trenera np. niekorzystanie z rezerw a potem nagle Józefacki miał grać w 6 i wygrać mu półfinał z ZAKSĄ. Poza tym ja nie mam zamiaru nikomu nic ujmować. ZAKSA była sportowo lepsza i tyle w tym temacie. Co nie zmienia mojego zdania na temat Krzysztofa \"pozwólcie nam przegrywać\" Stelmacha - dla mnie nie jest to trener z wyższej półki i o wiele bardziej cenie chociażby Panasa.
Lineczka
2012-02-21 21:04:44

No jasne, bo przecież nie mogli wygrać własną dobrą grą pomimo osłabienia jakiegoś w swoim, prawda? Bo przecież Stelmach z Gumą mieli taki dobry kontakt na początku sezonu i wcale tego nie odbudowywali, dzięki Stelmachowi. Wcale Guma nie schował widzimisię do kieszeni i posłuchał w trakcie Pucharu CEV przed finałem Stelmacha, by grać jak trener każę, co dało im zwycięstwo. Nie, Zaksa nie mogła przezwyciężyć kontuzji i niesnasek i wygrać z Resovią dzięki temu. Wygrała tylko przez kontuzje tamtych, bo inaczej Rzeszów niby taki niezniszczalny i nieosiągalny? Mnie nie dziwiłaby ich wygrana i przeciw pełnemu składowi Rzeszowa. Jeszcze chwila i zostaniesz Papą Jaroszem Resovii.
Zyta
2012-02-21 20:57:15

Czarnowski coś tam grał, wchodził na zmiany i to nie tylko na podwyższenie bloku bo zostawał na dłużej. A brak podstawowego atakującego - Grozera był poważnym osłabieniem Resovii. Dodajmy do tego gotującego się na rozegraniu Baranowicza sterowanego przez Travice, nietęgą atmosferę w zespole i osobę trenera (najgorszy sezon spośród tych 3 latach, największa \"betonowość\" no i awans ZAKSY nie dziwi.
Lineczka
2012-02-21 20:07:20

Zaksa w pełnym składzie też nie była, z tego co pamiętam Czarnowski tez już nie grał.
Zyta
2012-02-21 19:59:26

Zdobyli bo Resovia grała w półfinale osłabiona - bez Grozera z Józefackim i Alek też nie był zdrowy.
Lineczka
2012-02-21 19:51:55

Co do stelmacha to ok może teraz mają wyniki poniżej oczekiwań, ale rok temu bez Świdra, z Jaroszem bez formy zdobyli srebro PLSu, to chyba nie jest poniżej oczekiwań?
Zyta
2012-02-21 19:47:32

trep gdzie jest napisane co kto powinien a co nie? każdy śledzi to, co chce.
Zyta
2012-02-21 19:46:45

Trep, ja nie śledzę męskiej, nie wiem, co on robi w swoich zespołach, jak one grają, z kim wygrywa, a z kim przegrywa albo co innego komentuje. Ja go znam tylko z tego i to mi się bardzo podobało. Tylko tyle.
estranged
2012-02-21 19:25:18

Tylko tym jednym? A zwycięstwo nad Iskrą i PP? Nie tylko żeńską. Od czasu do czasu komentował mecze męskie na Eurosporcie. Zdecydowanie najlepszy komentator.
trep
2012-02-21 19:12:52

Panas mi kiedyś zaimponował jednym - komentował spotkania żeńskiej Serie A z Laskowskim albo Romanem. Można ich było słuchac jak Jarońskiego z Wyrzykowskim na Tour de France przez 7 h. Nie to co eksperci Polsatu, których ja nie jestem w stanie zdzierżyć przez 7 sekund.
estranged
2012-02-21 19:09:59

Witaj May, miło że zawitałeś :) Z mojej strony powiem tyle że ja bije tylko w wyjątkowych okolicznościach i niezwykle rzadko. Zgadzam się z Tobą co do Makowskiego - ma taki skład jaki ma a zbliżyć się do czołówki, ba nawet wyprzedził JW. Budżet Delecty odbiega od budżetów 4 a jednak Makowski i jego zespół od tej czołówki nie odstają. Jaka jest recepta? Zrobił z tych ludzi zespół, w którym jest niezła atmosfera, wszystko ogarnął, poukładał. Jakaś armata ofensywna na przyjęcie, utrzymać skład i myślę że Bydzia mogłaby się mierzyć z czołówką. Życzę im co najmniej 5 miejsca i gry w Pucharach. Co nie zmienia faktu że u mnie wśród polskich trenerów na pierwszym miejscu znajduje sie nie kto inny a Panas właśnie.
Lineczka
2012-02-21 17:57:49

« Poprzednia 1 2 Następna »

Ostatnio dodane

Zagraniczne

Polskie

English version

Transfery

Felietony

Tłumaczenia

Współpracujemy

Znajdź nas na:

Reklama z blokaut.net:

Nasza witryna wykorzystuje Cookies


Witryna wykorzystuje cookies w celu poprawnej realizacji dostarczanych usług i informacji oraz w celach gromadzenia anonimowych informacji statystycznych, dotyczących używania serwisu przez użytkowników.
Kontynuując przeglądanie serwisu bez zmian ustawień przeglądarki akceptujesz zapisywanie plików cookies.

X